KS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Wyszukiwarka

Galeria zdjęć

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 278, wczoraj: 1530
ogółem: 1 837 056

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Rozmowa z Kacprem Kumorem

  • autor: Redakcja, 2015-07-11 14:41

Chciałbym grać częściej

Jest wychowankiem Goplani Inowrocław, w której stawiał pierwsze piłkarskie kroki grając w drużynach młodzieżowych, po czym przeniósł się do Janikowa. Początki w MLKS Unia miał ciężkie, gdyż został odrzucony przez trenera juniorów. W naszym Klubie po dobrych meczach wśród swoich rówieśników dostał szansę debiutu w pierwszym zespole w rozgrywkach pucharowych i od raz wpisał się na listę strzelców. W rozmowie z nami opowiada o różnicach między futbolem seniorskim, a młodzieżowym. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Kacprem Kumorem.

Kliknij na „więcej”.

W ostatnich dwóch meczach minionego sezonu pojawiałeś się w pierwszym składzie. Liczysz na częstsze występy w V lidze?
- Na pewno chciałbym grać częściej w ligowych meczach. Mam nadzieję, że będzie to możliwe. Spróbuję wykorzystać każdą okazję do zagrania z seniorami, ale jak wiadomo z powodu małej frekwencji na meczach juniorów, nie wiem jeszcze czy będzie to możliwe.

Jesteś wychowankiem Goplani Inowrocław, z którą zagracie w Pucharze Polski. Jak oceniasz losowanie?
- Ucieszyłem się, kiedy zobaczyłem, że trafiliśmy na Goplanię. Myślę, że każdy chce kiedyś zagrać ze swoim byłym klubem. Szkoda tylko, że zagramy na wyjeździe. No i przede wszystkim mam nadziej, że będę miał szansę zagrania w tym meczu.

Debiut w rozgrywkach pucharowych wspominasz wyjątkowo dobrze...
- Tak, byłem wtedy bardzo podekscytowany. Myślę, że szczęście było wtedy trochę po mojej stronie... Mam nadzieję, że niedługo znowu się do mnie uśmiechnie.

Jak ocenisz miniony sezon w wykonaniu drużyny juniorów starszych?
- Sezon zapowiadał się obiecująco. Wielu ludzi mówiło, że mamy szansę powalczyć o wyższe cele. Pierwszy mecz byk trochę jak zimny prysznic... Potem raz bywało gorzej, raz lepiej. Jako całość myślę, że był co najwyżej słaby... Ale nie można się spodziewać niczego więcej po drużynie, w której regularnie trenuje może pięć osób...

Czym jest to spowodowane?
- Myślę, że to taki wiek. Ludzie mają coraz więcej obowiązków i coraz mniej czasu na piłkę. Jak wiadomo, w naszych najmłodszych drużynach jest tak wielu chłopaków, że moglibyśmy wystawić nawet trzy drużyny z jednej kategorii wiekowej. Im starsza drużyna tym mniej ludzi do grania.

Ale przecież na przykładzie kilku zawodników - w tym Twoim, widać, że można dostać szansę gry w pierwszym zespole...
- Tak, ale bez treningu jest to nie możliwe, a taka ilość treningów, jak w moim przypadku kosztuje bardzo wiele wyrzeczeń... Nie każdy chce poświęcić cały swój wolny czas na trening i stawanie się lepszym.

Jakie są Twoje plany na najbliższą przyszłość?
- Trening, trening i jeszcze raz trening. Chciałbym powalczyć też o stałe miejsce w meczowej osiemnastce. Mam tylko nadzieję, że uda mi się połączyć to wszystko z nauką... W tym roku matura. To mówi samo za siebie.

Jak to się stało, że z juniorów Goplani przeniosłeś się do Unii?
- Po tym jak wygraliśmy ligę okręgową i nie awansowaliśmy wyżej z powodu braku pieniędzy stwierdziłem, że nie ma w Goplani żadnych perspektyw dalszego rozwoju. Najlepszą alternatywą wydała mi się właśnie Unia. Pomimo tego, że początkowo zostałem odrzucony przez trenera, jakoś udało mi się dostać do drużyny. Jacek Michniewski stwierdził, że jestem za słaby, żeby grać w jego drużynie.

A z którym trenerem w drużynach młodzieżowych współpracowało Ci się najlepiej?
- Krzysztof Wikarski, Dawid Deresiewicz. Nie potrafię zdecydować, który z nich był lepszy. Wikarski jest według mnie bardzo inteligentnym trenerem. Bardzo podobała mi się jego wizja gry i treningi. A Deresiewicz ma w sobie to coś, czego myślę, że nikt nie potrafi nazwać. Tą iskrę, która motywuje do dania z siebie wszystkiego na każdym meczu. Myślę, że tworzyli by świetny duet.

Wygląda na to, że ta iskra się wypaliła, bo Deresiewicz postanowił zrezygnować z posady trenera juniorów…
- Szczerze to się nie dziwię... Gdyby ktoś cały czas mnie olewał nie przychodząc na treningi, też bym zrezygnował. Szkoda tylko, że wypaliła się w trakcie sezonu.

Na zakończenie powiedz jeszcze, czym według Ciebie różni się piłka seniorska od juniorskiej...
- Przede wszystkim w piłce seniorskiej nie ma czasu na chwilę zawahania. Jest dużo szybsza i bardziej zespołowa. O ile w juniorach często można sobie pozwolić na minięcie kilku zawodników, w seniorach raczej gra się piłką. Do tego w seniorach wszyscy wiedzą, po co wychodzą na boisko i robią wszystko żeby wygrać. W juniorach czasami odnosiłem wrażenie jakby było inaczej.

Dziękuję za rozmowę.
- Dzięki.


 

Najbliższe spotkanie

UNIA JANIKOWOWarta Międzychód
mecz towarzyski
UNIA JANIKOWO   Warta Międzychód
2018-01-27, 13:00:00

Wągrowiec

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orlęta Aleksandrów KujawskiUNIA JANIKOWO
Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:2 UNIA JANIKOWO
2017-11-25, 13:00:00
    relacja »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 18

Wyniki

Ostatnia kolejka 17
Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:2 UNIA JANIKOWO
Sokół Radomin 1:1 Notecianka Pakość
Lider Włocławek 3:2 Start Warlubie
Polonia Bydgoszcz 2:1 Lech Rypin
Naprzód Jabłonowo Pomorskie 1:2 Wisła Nowe
Kujawianka Izbica Kujawska 1:2 Pogoń Mogilno
Cuiavia Inowrocław 6:2 Kujawiak Kowal
Chemik Bydgoszcz 3:0 Sparta Brodnica
Legia Chełmża 0:2 Chełminianka Chełmno

Statystyki drużyny

CLASSIC

PBS JANIKOWO

KM Projekt

KAUFLAND