KS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Wyszukiwarka

Galeria zdjęć

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 277, wczoraj: 1530
ogółem: 1 837 055

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Rozmowa z Damianem Brończykiem

  • autor: Redakcja, 2015-08-17 21:17

Wróciliśmy na właściwe tory

Do naszego Klubu został sprowadzony zimą – przed rundą wiosenną poprzedniego sezonu z Piasta Kołodziejewo. Wychowanek MLKS Unia Janikowo za sobą ma także występy w Dębie Barcin. W pierwszy sparingu po przyjściu do biało-niebieskich popisał się golem bezpośrednio z rzutu rożnego. Na premierowe trafienie w spotkaniach oficjalnych musiał czekać do meczu pucharowego otwierającego nowy sezon. Do tej pory każdy pojedynek o stawkę rozpoczynał w podstawowym składzie. Zapraszamy do przeczytanie rozmowy z Damianem Brończykiem.

Kliknij na „więcej”.

Jak wspominasz grę w drużynach młodzieżowych MLKS Unia Janikowo?

- Pamiętam te czasy jakby to było dzisiaj. Naprawdę jest co wspominać, mieliśmy naprawdę fajną i dobrą ekipę, której nikt nie mógł powstrzymać. Kiedy odchodziłem wtedy z klubu było mi żal, bo tutaj zaczynałem swoją przygodę z piłką, ale taka polityka klubu nie wróżyła przyszłości więc trzeba było sobie szukać innego klubu. Dzisiaj znów gram z kilkoma chłopakami z tamtych czasów i bardzo się z tego cieszę. Jak patrzę teraz na naszą młodzież, to trochę im się dziwię, bo my nie mieliśmy takich możliwości jak oni, a jednak ambicji nam nie brakowało.

Dobre występy zaowocowały jednak powołaniem do szerokiej kadry drugoligowej Unii prowadzonej przez Zbigniewa Kieżuna...

- Tak, to prawda. Powołanie dostałem, ale to było tylko raczej w takim sensie, żeby nikt nie mówił, że juniorów nie sprawdzają, bo wtedy nikt nawet nie spróbował dać nam jakiejkolwiek szansy. Ta przygoda nie trwała zbyt długo i nie wspominam jej miło, ale na pewno bardzo dużo się nauczyłem od starszych kolegów i to mogę zdecydowanie zaliczyć do plusów.

Przez kilka ostatnich sezonów byłeś zawodnikiem Piasta Kolodziejewo, z półroczną przerwą na wypożyczenie do Dębu Barcin. Jak wspominasz grę w tych klubach?

- Najpierw trafiłem do Piasta Kołodziejewo, gdzie miło wspominam grę w tym klubie. Zaliczyłem tam dwa awanse do A-klasy, gdzie raz nawet miałem najwięcej bramek, ale po tym jak spadliśmy pierwszy raz z A-klasy zdecydowałem się odejść do Barcina. Tam sytuacja też była nie do końca ciekawa, bo oni również przed moim przyjściem zaliczyli spadek z IV ligi, ale też byłem zadowolony z gry w tym klubie. W Barcinie nauczyłem się bardzo dużo pod względem podejścia do gry i drużyny, a to wszystko za sprawą trenera Macieja Szłyka, którego chciałbym z tego miejsca pozdrowić. Trener, który mentalnie mnie podbudował bardzo mocno i jest dla mnie jednym z najlepszych trenerów, z którymi dotychczas pracowałem. Mimo, iż grałem w innych klubach cały czas śledziłem co dzieje się w Janikowie, bo to klub, który zawsze był w moim sercu.

Zawodnikiem KS Unia mogłeś zostać już przed poprzednim sezonem, ale ostatecznie do Janikowa wróciłeś w przerwie zimowej. Dlaczego?

-  Tak, mogłem dołączyć do Unii już latem, ale na moją decyzję złożyło się kilka czynników, ale nie chciałbym o tym rozmawiać. Mogę tylko powiedzieć, że to była dla mnie ciężka decyzja.

Jak porównasz rozgrywki a-klasowe z V ligą?

- Hmmm… Jak na razie ciężko powiedzieć, bo rozegraliśmy dwie kolejki, ale w V lidze - wydaje mi się, że już każdy ma inne podejście. Na pewno inaczej zespoły podchodzą do treningów i mają też inną kulturę gry.

Minął już tydzień od porażki z GKS Baruchowo. Czy jesteście już mądrzejsi i znacie przyczyny tej przegranej?

- Na pewno wyciągnęliśmy wnioski z tego meczu, co pokazaliśmy w Szubinie. Przyczyny tej przegranej? Myślę, że zabrakło nam szczęścia i więcej zimnej krwi. Ja uważam, że to po prostu wypadek przy pracy. Taka jest piłka. Ale wróciliśmy na właściwe tory i teraz robimy swoje to, co do nas należy, czyli ciężka praca na treningu, a to na pewno będzie owocować w najbliższych meczach.

Jesteś zawodnikiem uniwersalnym. Wiosną z reguły grałeś jako środkowy obrońca. Teraz trener widzi dla ciebie miejsce na boisku w roli bocznego defensora. Ponadto możesz grać mając bardziej ofensywne zadania. Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?

- Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to wcale. Zawsze gram tam, gdzie mnie trener potrzebuje i staram się to robić jak najlepiej. Już w poprzednich klubach, zarówno w Piaście, jak i Dębie Barcin grałem na różnych pozycjach. W pomocy, ataku i obronie. Naprawdę mi to nie przeszkadza i cieszę się tylko z tego, że mogę grać i to jest dla mnie najważniejsze.

Gdy byłeś w szerokiej kadrze drugoligowej Unii, dzieliłeś szatnię z Jackiem Łukomskim, który wówczas był piłkarzem biało-niebieskich. Przypuszczałeś, że w przyszłości zostanie on twoim trenerem?

- Tak naprawdę w życiu mi to nawet do głowy nie przyszło. Ale bardzo cieszę się z tego, że tak się stało.

Jak zachęcisz kibiców, aby zechcieli w najbliższą sobotę o godzinie 17:00 stawić się na Stadionie Miejskim w Janikowie i obejrzeć mecz z Liderem Włocławek?

- Myślę, że mamy takich kibiców, że nie potrzebują żadnej motywacji z mojej strony. Szczerze powiem, że nigdzie nie miałem zaszczytu mieć takich kibiców, którzy tak dopingują nas w każdym meczu. Mogę tylko powiedzieć, że kibice są naszym dwunastym zawodnikiem i potrzebujemy wsparcia, a w zamian na pewno odpłacimy się walką, zaangażowaniem i zdobyciem trzech punktów.


 

Najbliższe spotkanie

UNIA JANIKOWOWarta Międzychód
mecz towarzyski
UNIA JANIKOWO   Warta Międzychód
2018-01-27, 13:00:00

Wągrowiec

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orlęta Aleksandrów KujawskiUNIA JANIKOWO
Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:2 UNIA JANIKOWO
2017-11-25, 13:00:00
    relacja »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 18

Wyniki

Ostatnia kolejka 17
Orlęta Aleksandrów Kujawski 1:2 UNIA JANIKOWO
Sokół Radomin 1:1 Notecianka Pakość
Lider Włocławek 3:2 Start Warlubie
Polonia Bydgoszcz 2:1 Lech Rypin
Naprzód Jabłonowo Pomorskie 1:2 Wisła Nowe
Kujawianka Izbica Kujawska 1:2 Pogoń Mogilno
Cuiavia Inowrocław 6:2 Kujawiak Kowal
Chemik Bydgoszcz 3:0 Sparta Brodnica
Legia Chełmża 0:2 Chełminianka Chełmno

Statystyki drużyny

CLASSIC

PBS JANIKOWO

KM Projekt

KAUFLAND