KS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Wyszukiwarka

Galeria zdjęć

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 863, wczoraj: 1486
ogółem: 1 606 512

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Trenerski dwugłos po meczu Unia - Lider

  • autor: Redakcja, 2017-08-08 20:18

Pierwsza połowa nie wyglądała dobrze

Zapraszamy do przeczytania zapisu z konferencji pomeczowej dotyczące sobotniego spotkania inaugurującego sezonu 2017/2018. Przypomnijmy, że Unia przegrała z beniaminkiem - Liderem Włocławek 1:2 (0:1). Najpierw wypowiedział się szkoleniowiec gości - Dariusz Kopczyński, a później trener janikowian - Adam Topolski. Obu szkoleniowców wypowiedziało się także na temat spraw kadrowych swoich drużyn.

Kliknij na "więcej".

Dariusz Kopczyński (trener Lidera):
 - Jestem bardzo zadowolony z dojrzałości taktycznej swojego zespołu. Parę błędów się nam przydarzyło, ale przeciwnik na szczęście tego nie wykorzystał. Myślę, że mecz troszeczkę pod nasze dyktando pod względem sytuacji takich klarownych - strzeleckich, chociaż przeciwnik też parę ich miał, ale my mieliśmy takie bardziej, które powinniśmy wykorzystać, takie jak Patryka Dudkiewicza i jeszcze paru innych chłopaków. Gdyby ostatnie podanie było w tempo, celne, ten strzał byłby bardziej precyzyjny to na pewno piłka znalazłaby miejsce w bramce. Ale to wiadomo, pierwszy mecz - troszeczkę jeszcze brakuje precyzji, bo bardziej pracowaliśmy nad wytrzymałością szybkościową, bardziej nad taktyką, a mniej nad wykończeniem akcji, więc myślę, że w następnych kolejkach to przyniesie efekt, że te klarowne sytuacje będą na pewno zamieniane na bramki. Na pewno musimy poprawić jeszcze grę w obronie, bo zdarza się, że podejmujemy błędne decyzje i zamiast piłkę po prostu wybić to robi się z tego groźna sytuacja dla przeciwnika, albo błąd w przyjęciu, to może skończyć się dla przeciwnika bramką. Musimy na to zwrócić uwagę, bo IV liga może tego po prostu nie wybaczyć. V liga jeszcze wybaczała, a IV liga no niestety już nie, także jesteśmy beniaminkiem i wiadomo, że musimy się uczyć tej gry czwartoligowej, ale musimy po prostu przede wszystkim popracować nad tymi elementami, które najbardziej szwankują.

Adam Topolski (trener Unii):
- Tu mogę się zgodzić z wypowiedzią trenera Lidera, ale chciałbym powiedzieć, że właśnie z tych sytuacji, z których zdobyli bramki to one nie powinny paść. Pierwsza po stałym fragmencie gry w zamieszaniu i ta druga bramka kuriozalna, gdzie my byliśmy przy piłce. Strata piłki, jedno podanie prostopadłe i uważam, że trzech zawodników, czyli bramkarz, pomocnik Paweł i Lewandowski mogli się inaczej zachować. Generalnie trzeba powiedzieć, że przeciwnik był dobrze zorganizowany grając techniczną piłkę. Grube to jest jeden z lepiej grających piłkarzy, jeżeli chodzi o utrzymanie się przy piłce, widać doświadczenie w drugiej linii. Lider ma też bardzo dobrego napastnika - Dudkiewicza. Ja muszę powiedzieć, że w dzisiejszym spotkaniu nam zabrakło dwóch wiodących piłkarzy jak Jelonek i Plewa, bo to pewnie zupełnie inaczej by się to zakończyło, ale niestety… Jeszcze mieliśmy sytuację tuż przed doliczonym czasem gry, gdzie Kanik już minął bramkarza, ale w ostatniej chwili palcami dłoni bramkarz zatrzymał tą sytuację. Moim zdaniem wynik najbardziej prawidłowy to byłby remisowy, z tym, że dwie - trzy sytuacje przeciwnik nie wykorzystał. Te sytuacje, które wykorzystał to one nie były bramkowe.

Adam Topolski zapytany o zmiany kadrowe w letniej przerwie:
- My na pewno straciliśmy piłkarzy, którzy od nas odeszli. To jest czterech - pięciu zawodników z pierwszego zespołu. Na pewno troszeczkę potrzeba nam czasu. My dzisiaj mamy dobrą jedenastkę, bo jakby był Plewa i Jelonek, no to rzeczywiście byłaby to bardzo dobra jedenastka. Wprowadziliśmy młodych zawodników, którzy nie są gorsi od tych, co odeszli, jak Natan czy Dawid. Dzisiaj Dawid i Paweł zderzyli się z doświadczonymi zawodnikami w środku pola i ta pierwsza połowa nie wyglądała dobrze. W drugiej połowie już jakby się ocknęli i trochę lepiej grali, ale oni mają czas na to żeby się wprowadzić. Myślę, że to jest dobra przyszłość tego Klubu. Jeżeli chodzi o Kanika to jest to wzmocnienie. Dzisiaj pokazał, że jest wyróżniającym się piłkarzem. Szkoda, że nie wykończył tej akcji na 2:2, bo to była setka. Na pewno wzmocnił nas Tomaszewski, który dał jakość, ale dzisiaj „Janek” [ksywa Tomaszewskiego - red.] może mieć do siebie pretensje, bo wybronił nam trzy sytuacje takie stuprocentowe, a nie wybronił sytuacji, którą mógł wybronić, gdzie gdzieś tam mu pod brzuchem piłka przeleciała i też o to miał do siebie pretensje. Na pewno jest to wzmocnienie, bo podpowiada ludziom na boisku. Wczoraj rezygnację złożył Siwek, którego już nie mamy. Dzisiaj musiałem postawić na tych piłkarzy, co postawiłem. Mamy kilka kontuzji. Na ławce siedział Darek Lewandowski, ale okazało się w rozgrzewce, że jednak nie da rady zagrać. Nie doszedł on do siebie po kontuzji. W trakcie gry Zaleski złapał kontuzję, Wiśniewski złapał kontuzję. Te trzy ogniwa doświadczonych piłkarzy nam wypadły, dlatego też w dużej mierze ciężar gry spadł dziś na młodzież. Nie mogę mieć do nich pretensji, bo dali sto procent swoich umiejętności i na tle przeciwnika nie odbiegali, choć tak jak mówię, dwóch - trzech piłkarzy Lidera było wyróżniających, którzy potrafili w pojedynkę coś tam zdziałać. My akurat tą młodzieżą musieliśmy dzisiaj grać, bo niespodziewanie Dawid wszedł, Natan czy bardzo blisko do wejścia był Kuba. Jakby sytuacja była inna, mogłoby być inaczej. Do końca nie wiedzieliśmy, co będzie z „Wiśnią”. Wprowadziliśmy po jego kontuzji Żurawskiego, który niedawno do nas dołączył. Ci co przyszli, to będą zawodnicy, którzy na pewno zastąpią tych co odeszli, ale potrzebują trochę czasu wprowadzenia się w trening. Mecz pokazał, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizyczne. Daliśmy radę w końcówce. Myślę, że w następnych spotkaniach pokażemy też dobrą grę i osiągniemy zwycięstwo.

Dariusz Kopczyński (trener Lidera):
- Praktycznie nasz skład w 95.procentach to wychowankowie naszego klubu. Trzech zawodników jest z zewnątrz: włocławianin rodem, bo praktycznie wszyscy są włocławianami: Łukasz Grube nie trenował w Liderze, bo w tamtym czasie jeszcze po prostu Lidera nie było, Tomek Szablewski swoją przygodę ze swoim bratem rozpoczynał we Włocłavii, a reszta to nasi wychowankowie. Miło się pochwalić, że tutaj w końcówce meczu na ostatnie piętnaście i na ostatnie pięć minut wszedł zawodnik z 2000 rocznika i zrobił naprawdę parę fajnych akcji - grał na prawej stronie. No i Krzyżański - 2001 rocznik, który jest naprawdę wyróżniającym się bardzo zawodnikiem, kwestia tylko, żeby nabrał masy ciała, bo można powiedzieć, że jest profesorem w swoim fachu, bo takie zagrania, które on wykonuje, praktycznie wykonują dzisiaj doświadczeni zawodnicy, więc też stawiamy na swoich. Na pewno przynosi to efekt. W IV lidze nie ma co ściągać ludzi z zewnątrz. Jeśli się dobrze szkoli zawodników, to za każdym razem jest ta jedna lub dwie perełki w każdym roczniku, które mogą po prostu zasilić pierwszą drużynę


 

Najbliższe spotkanie

UNIA JANIKOWONaprzód Jabłonowo Pomorskie
UNIA JANIKOWO   Naprzód Jabłonowo Pomorskie
2017-08-19, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Lech RypinUNIA JANIKOWO
Lech Rypin 4:2 UNIA JANIKOWO
2017-08-12, 18:00:00
    relacja »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 3
UNIA JANIKOWO - Naprzód Jabłonowo Pomorskie
Sparta Brodnica - Notecianka Pakość
Kujawiak Kowal - Chełminianka Chełmno
Pogoń Mogilno - Legia Chełmża
Wisła Nowe - Chemik Bydgoszcz
Polonia Bydgoszcz - Cuiavia Inowrocław
Start Warlubie - Kujawianka Izbica Kujawska
Sokół Radomin - Lech Rypin
Orlęta Aleksandrów Kujawski - Lider Włocławek

Wyniki

Ostatnia kolejka 2
Lech Rypin 4:2 UNIA JANIKOWO
Notecianka Pakość 2:1 Orlęta Aleksandrów Kujawski
Lider Włocławek 2:1 Sokół Radomin
Naprzód Jabłonowo Pomorskie 2:5 Start Warlubie
Kujawianka Izbica Kujawska 4:3 Polonia Bydgoszcz
Cuiavia Inowrocław 1:0 Wisła Nowe
Chemik Bydgoszcz 3:1 Pogoń Mogilno
Legia Chełmża 1:0 Kujawiak Kowal
Chełminianka Chełmno 1:1 Sparta Brodnica

Statystyki drużyny

MONTOSTAL

CLASSIC

Gadżety klubowe

PBS JANIKOWO

KAUFLAND

Partner techniczny