KS Unia Janikowo - strona oficjalna

Strona klubowa

Wyszukiwarka

Galeria zdjęć

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 752, wczoraj: 2014
ogółem: 2 090 314

statystyki szczegółowe

Logowanie

Aktualności

Trener Bednarek po meczu z Chemikiem Bydgoszcz

  • autor: Redakcja, 2018-04-21 00:44

Zespół pokazał charakter

W piątkowym meczu, Unia zremisowała z Chemikiem Bydgoszcz 1:1. Po spotkaniu miała odbyć się konferencja z udziałem obu trenerów. Niestety szkoleniowiec zespołu gości - Piotr Gruszka nie był obecny. Stawił się natomiast trener Robert Bednarek, który tym razem był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. „Zespół realizował to, co założyłem i realizował to grając o jednego zawodnika mniej. Kosztowało to zawodników sporo zdrowia, ale pokazali, że można więc gdzieś drzemią tutaj rezerwy” - powiedział po meczu z liderem szkoleniowiec Unii.

Kliknij na „więcej”.

Robert Bednarek (trener Unii):

- Na pewno Chemik nie zlekceważył nas. Jestem z Piotrem Gruszką w stałym kontakcie. Praktycznie codziennie się widzimy, więc wiem, że obawiał się tego spotkania. Tak samo ja się obawiałem po spotkaniu z Cuiavią, natomiast dzisiaj zespół pokazał charakter, zaangażowanie i to wszystko, co jest w piłce. Jak widać, nawet grając w dziesięciu z liderem można doprowadzić do remisu. Zaangażowanie i charakter to nie przypadek, bo praktycznie cały tydzień nastawialiśmy się do tego meczu. Nie może już się zdarzyć takie spotkanie jak w Inowrocławiu. Zespół wyciągnął wnioski i podszedł do tego meczu, tak jak powinno to wyglądać w każdym meczu, a nie tylko ze względu na to, że dzisiaj przeciwnikiem był Chemik. W każdym meczu trzeba wyjść i grać na sto procent. Można przegrać, jeżeli gra się z lepszym zespołem, natomiast wracając do meczu w Inowrocławiu, to właśnie tego zaangażowania, walki czy kartek mi zabrakło w starciu z Cuiavią. Musiałem wyciągnąć wnioski z poprzednich meczów. Wiedziałem, że Chemik jest bardzo dobrym zespołem, natomiast grając u nas - każdemu troszeczkę gorzej się gra, bo tak jak mówiłem po meczu z Izbicą: boisko nie jest najlepsze do gry. To boisko dzisiaj Chemikowi przeszkadzało i dlatego tak podszedłem do tego spotkania. Zmieniliśmy ustawienie, które pod tego przeciwnika, w tym momencie - uważałem, że jest najlepsze, natomiast wykonawcy, czyli zespół realizował to, co założyłem i realizował to grając o jednego zawodnika mniej. Kosztowało to zawodników sporo zdrowia, ale pokazali, że można więc gdzieś drzemią tutaj rezerwy i pod tym kątem trzeba pójść dalej. Dzisiaj zagraliśmy mecz, ale już od poniedziałku trzeba myśleć o kolejnych meczach. Sezon się nie kończy na meczu z Chemikiem.

Jakim ustawieniem graliśmy?

- Wprowadziliśmy trochę inne ustawienie: trzech środkowych obrońców plus dwóch wahadłowych, trzech środkowych pomocników i dwóch napastników, którzy mieli pracować i nie dać grać od tyłu Chemikowi. Tak jak powiedziałem, troszeczkę boisko nam też pomogło, bo Chemik nie mógł swobodnie operować piłką. Dużo zdrowia ten mecz kosztował moich zawodników, ale zrealizowali oni założenia taktyczne praktycznie w stu procentach. Niektórzy grali nawet na nie swoich pozycjach. Na pewno można pochwalić co niektórych zawodników. Nie ukrywam, że po meczu z Inowrocławiem rozmawiałem praktycznie ze wszystkimi. „Sania” [Oleksandr Lytviak - red.] dostał ultimatum: albo się obudzi i zacznie grać i będzie jednym z najlepszych w zespole, albo po prostu się pożegnamy i dzisiaj był już innym zawodnikiem. Muszę jeszcze obejrzeć mecz nagrany, ale tak jak mówię, widać było, że był całkiem innym zawodnikiem. Dla Martina Romanka był to w jakiś sposób wyjątkowym mecz i zagrał on bardzo pozytywnie - też nie na swojej pozycji. Można jeszcze wymienić kilku innych, którzy się wyróżnili, np. Jakub Losik, który dostał zmianę w 46.minucie w Inowrocławiu, a dzisiaj zagrał bezbłędnie. O to chodzi, żeby wyciągać wnioski po każdym meczu, a reszta przyjdzie z czasem.

Jakie nastawienia przed meczem z Legią Chełmża?

- To na pewno będzie inny przeciwnik. Teraz trzeba się skoncentrować właśnie na Chełmży. Muszę zebrać informacje o tym zespole i o sposobie ich grania. Na pewno nie wyjdziemy takim samym ustawieniem i składem.  Już dzisiaj mówię, że na pewno będzie inny skład od pierwszej minuty, aniżeli wyszedł dzisiaj. Mamy czas, żeby przygotować się do tego meczu. Czeka nas bardzo ciężkie spotkanie. Legia Chełmża, jak się nie mylę, wiosną nie wygrała jeszcze spotkania ligowego.  

Jak wygląda sytuacja z Dawidem Bocianem?

- Z jego informacji wynika, że zrobi wszystko żeby być gotowy na mecz z Legią. On pochodzi z Chełmży i dla niego to na pewno jest wyjątkowy mecz. Natomiast, czy zagra od pierwszej minuty, to zdecydujemy później. Dziękuję bardzo.


 

Najbliższe spotkanie

UNIA JANIKOWOPiast Złotniki Kujawskie
mecz towarzyski
UNIA JANIKOWO   Piast Złotniki Kujawskie
2018-07-24, 18:00:00

Reklama

Ostatnie spotkanie

UNIA JANIKOWONielba Wągrowiec
UNIA JANIKOWO 4:0 Nielba Wągrowiec
2018-07-21, 12:00:00
     
mecz towarzyski

Tabela ligowa

kujawsko-pomorskie » IV liga

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Wyniki

Mecze sparingowe
Wda Świecie 1:2 UNIA JANIKOWO
UNIA JANIKOWO 4:0 Nielba Wągrowiec
UNIA JANIKOWO Piast Złotniki Kujawskie

Statystyki drużyny